Archiwum 10 marca 2019


89 wpis
10 marca 2019, 22:32

Znów o marzeniach..

Kochanie... ja wciąż marzę, o Tobie ... o nas... cały czas biegasz mi po głowie... tyle marzeń sie spełniło...ja lubię takie marzenia które mają szansę się spełnić.   Dlatego nie marzę,ze spedzimy chwile w tym domu na plazy, że zrobimy tam jajecznicę, ze wypijemy razem kawę na plazy zapatrzeni w zachód lub wschód słońca, że pojdziemy razem wzdłuż plazy za ręce a ja bedę w zwiewnej białej sukience  a Ty w białych lnianych spodniach, że obudzi nas szum morza, że bedziemy lezeć na plazy, tuz przy naszym domu, że bedziesz sypał piasek , waską strózką na moje plecy , że bedziemy popijali winko przy zachodzie słońca, ze pojdziemy na targ by kupić świeze ryby by je potem usmazyć wspólnie, że bedziesz mnie trzymał za rękę podczas startu i lądowania, ze bedziesz mnie całował przy każdej okazji, ze kolor moch szczesliwych oczu bedzie taki jak kolor wody w morzu, że ledwo bedziesz mieścił nogi w samochodzie z rent a car. Nie mogę o tym marzyć.... bo to zawsze zostanie w sferze marzeń i gdytam pojadę czegoś będzie mi tam brakować..... będzie  mi brakować tych wszystkich cudownych rzeczy, które mglibysmy razem tam robić. Teraz wyobraź sobie... że leżę sama na plazy,  ze jajecznicę robię mojej córce, ze piasek będę przesypywać z ręki do ręki, ze wschody i zachody słonca bedę podziwiać sama mysląc że mogłoby być inaczej i że kieliszek do  wina bedzie jeden. 

Wakacje zaplanowane, wybrane zabukowane!!!Szkoda tylko , że................. .   Kocham Cię. Czy zdajesz sobie sprawę, ze tydzien temu minęło 7 miesięcy . Czas leci ... nawet nie wiadomo kiedy!!